Praca zaczęła się we Francji. Nie, nie w tej rewolucyjnej, lecz w tej po restauracji Bourbonów. XIX stulecie to wiek nauki, a dzięki Gaspardowi-Gustavowi de Coriolisowi również pracy. Oczywiście to nie wtedy zaczęto ja wykonywać, ale wtedy zaczęła być opisywana teoretycznie – jako „skalarna wielkość fizyczna, miara ilości energii przekazywanej między układami fizycznymi w procesach”. W takim ujęciu wszyscy wykonujemy pracę, nawet jeśli nic sensownego z tego nie wynika.
...[czytaj więcej]Czy możemy współczesność opisać teoretycznie, żeby ogarnąć chaos? Czy taka teoria jest możliwa i potrzebna? Ja taką teorię znam i nie znam dzieła, które by ją sfalsyfikowało. Pośród jej twórców centralną postacią jest Karol Marks. Tak rozumiany marksizm jest elementem szerszego spektrum, stworzonego przez brytyjskie, francuskie i niemieckie Oświecenie.
...[czytaj więcej]Uwagi o książce Krzysztofa Iszkowskiego Idol. Życie doczesne i pośmiertne Karola Marksa. Jest ona erudycyjną biografią opartą na obszernym materiale źródłowym, ale też wskazuje na ogólniejsze, aktualne związki i przemiany dotyczące recepcji twórczości Marksa i form obecności marksizmu w życiu intelektualnym i politycznym Polski i świata.
...[czytaj więcej]Marks i kontynuatorzy jego dzieła nie mówili nic o barierze ekologicznej, która dzisiaj ma charakter egzystencjalny, której nie sposób pokonać, a nawet zapobiec jej ogromnieniu dotychczasowymi, napędzanymi przez konkurowanie i wszechutowarowienie środkami. Narastający katastrofalny kryzys klimatyczny wywołuje spory, ale co do jednego panuje zgoda: ocalenie nie wiedzie drogą maksymalizowania zysku i kompulsywnej konsumpcji, która owładnęła najbogatszą część ludzkości.
...[czytaj więcej]