Czy „centrum świata” przesuwa się z prowincjonalizującej się Europy na inne kontynenty? Czy może raczej następuje, jak pisze Richard Baldwin, Wielka Konwergencja – logiczne i nieuchronne wyrównywanie poziomu rozwoju regionów świata, jako rezultat globalizacji.
...[czytaj więcej]Prezydent Trump nie jest przypadkiem, infantylnym i szkodliwym odstępstwem. Trumpizm nie jest przejściowy, nie można go przeczekać. Trumpizm jest kolejnym ogniwem w historii amerykańskiej polityki w praktyce oraz jej intelektualnego zaplecza w postaci XXI-wiecznego neokonserwatyzmu, neoliberalizmu, tradycjonalizmu i imperializmu epoki cyfrowej.
...[czytaj więcej]Trudno jest znaleźć przekonujące argumenty, które uzasadniałyby w oczach USA potrzebę angażowania się w konflikt z Rosją dla obrony Polski. Jest to możliwe dla Polski jako członka Unii Europejskiej, gdyby pojawiło się ewentualne ryzyko podpalenia całej Europy i utraty licznych amerykańskich interesów, ale samodzielna Polska nie jest aż tyle warta.
...[czytaj więcej]Jeżeli nawet sprawy globalne będą przebiegać w najbliższym czasie nie po naszej myśli, to możemy zaprząc nasze zasoby wewnętrzne do osłabiania negatywnych następstw ze strony czynników zewnętrznych oraz do wypracowywania potencjału na dalszą przyszłość. Rzeczy nie dzieją się jednorazowo; końca świata jutro nie będzie, pojutrze zacznie się nowy dzień.
...[czytaj więcej]Rozpad postzimnowojennego ładu międzynarodowego stawia Polskę, kraj o ograniczonym potencjale i z niewielką zdolnością do podjęcia wyzwań związanych ze światowymi megatrendami, przed wyborem jednej z opcji: 1. Fort Trumpa, 2. Samotna twierdza 3. Federacja Europejska.
...[czytaj więcej]Stanów Zjednoczonych nie stać już na utrzymywanie stabilnego świata na barkach amerykańskiego Atlasa. Zreformowana strategia odzwierciedlająca zmianę układu sił na świecie na niekorzyść USA zakłada utrzymywanie stabilności w regionach w myśl koncepcji „off-shore balancing” amerykańskich realistów – pilnowanie regionalnej stabilności przekazuje się aliantom.
...[czytaj więcej]Z uwagą należałoby posłuchać Xi Jinpinga mówiącego: „Chińczycy zjednoczyli się, by pokonać wroga. Odrodzenia narodu chińskiego nie da się powstrzymać, a szlachetny cel pokojowego rozwoju ludzkiej cywilizacji musi zwyciężyć”. A Putin maszeruje obok Xi Jinpinga i przygląda się pokazowi militarnej siły Chińczyków. Zapewne z mieszanymi uczuciami.
...[czytaj więcej]To on, przynajmniej w założeniach, miał być scenarzystą, reżyserem, głównym aktorem i jedynym krytykiem mającym prawo komentowania sukcesu tego koncertu, w którym sam miał grać pierwsze skrzypce. To nie była dyplomacja – to miał być występ solo z Putinem w drugim planie. Wszystko szło dobrze aż do niespodziewanej zamiany wirtuozów pierwszych skrzypiec.
16.08.2025, 9:20
...[czytaj więcej]Putin zdaje sobie sprawę z braku właściwej oceny strategii i miejsca Rosji w globalnej strukturze interesów USA, chyba że chodzi o tzw. odwróconego Kissingera, co dla Kremla jest kolejnym obszarem do taktycznej rozgrywki. Postrzeganie Rosji przez obecną administrację ogranicza się głównie do jej potęgi jądrowej oraz możliwości współpracy gospodarczej.
16.08.2025, 1:50
...[czytaj więcej]Gdy świat z niepokojem obserwuje eskalację wojny w Ukrainie, kryzys w Gazie i coraz groźniejsze skutki zmian klimatycznych, za kilka godzin w miejscu, które samo w sobie jest symbolem zmieniającego się świata, rozpocznie się spotkanie, które – niezależnie od rezultatów – nieodwracalnie zmieni obecny porządek międzynarodowy.
...[czytaj więcej]Pacyfizm nie wydaje mi się właściwym określeniem postawy społeczeństwa niemieckiego ostatnich dziesięcioleci. Po 1990 roku zdecydowana większość społeczeństwa i polityków uznała, iż w Europie groźba wojny już nie zaistnieje. Założenie to okazało się błędne, ale nie dostrzegam czegoś takiego, jak militaryzacja w myśleniu i postawach dzisiejszych Niemców.
...[czytaj więcej]Potwierdzają się niestety pesymistyczne prognozy dotyczące losów wojny rosyjsko-ukraińskiej. Płynące z Waszyngtonu sygnały i naciski wskazują na to, że Stany Zjednoczone zmierzają do takiego zakończenia wojny, które zaspokoiłoby minimalne żądania Rosji: uznanie aneksji Krymu, straty terytorialne Ukrainy na wschodnich krańcach państwa.
Analiza z końca kwietnia 2025 r., która nagle znów okazała się nad wyraz aktualna.
...[czytaj więcej]Charakter współczesnej wojny radykalnie się zmienił. Początek inwazji Rosji na Ukrainę przypominał II wojnę światową, jednak niepowodzenie wojny błyskawicznej wymusiło zmiany w strategii i taktyce. Obecnie co pół roku sposób prowadzenia walk oraz sytuacja na polu bitwy ulegają znaczącym przeobrażeniom. Wojna nigdy już nie będzie taka, jak w lutym 2022 roku.
...[czytaj więcej]
Wydarzenia początku 2025 roku przebiegają w cieniu finansjalizacji. Negocjowana jest jej nowa architektura finansowa i geostrategiczna. Stany Zjednoczone próbują ustawić się w roli jedynego krupiera rozdającego karty, rozdzielającego role sojuszników, partnerów, wasali i ofiar. Inni również chcieliby odegrać znaczącą rolę w negocjowaniu nowych reguł.
...[czytaj więcej]Trudno ocenić, kto przoduje w wyścigu do nowej cywilizacji – Chiny czy Unia Europejska. Wydaje się, że Rosja okopała się na konserwatywnych pozycjach i stara się zrobić wszystko, aby powstrzymać zachodzące zmiany. Stany Zjednoczone Donalda Trumpa również przyjęły konserwatywne podejście, próbując stworzyć iluzję potęgi poprzez imperialistyczne rozwiązania.
...[czytaj więcej]Przemysław Grudziński, wybitny polski dyplomata i myśliciel, piastujący w przeszłości wysokie funkcje państwowe, dzieli się z czytelnikami jego książek i bloga gorzkimi refleksjami nad kondycją współczesnego świata. W swojej najnowszej pracy „Rozpadające się światy” Grudziński nie szczędzi też boleśnie krytycznych uwag o polityce Polski i polskich elitach, rozprawiając się z megalomanią i mitotwórstwem.
...[czytaj więcej]Polska, Unia Europejska, NATO muszą przygotować się na okres ochłodzenia w stosunkach europejskich i koniec czasów dywidendy pokoju. Trzeba nastawić się na politykę odstraszania i powstrzymywania. Wyczerpana Rosja nie będzie mogła ani chciała atakować kolejnych krajów, a już zwłaszcza członków NATO. Będzie jednak próbowała odtwarzać swój potencjał.
...[czytaj więcej]