Z uwagą należałoby posłuchać Xi Jinpinga mówiącego: „Chińczycy zjednoczyli się, by pokonać wroga. Odrodzenia narodu chińskiego nie da się powstrzymać, a szlachetny cel pokojowego rozwoju ludzkiej cywilizacji musi zwyciężyć”. A Putin maszeruje obok Xi Jinpinga i przygląda się pokazowi militarnej siły Chińczyków. Zapewne z mieszanymi uczuciami.
...[czytaj więcej]To on, przynajmniej w założeniach, miał być scenarzystą, reżyserem, głównym aktorem i jedynym krytykiem mającym prawo komentowania sukcesu tego koncertu, w którym sam miał grać pierwsze skrzypce. To nie była dyplomacja – to miał być występ solo z Putinem w drugim planie. Wszystko szło dobrze aż do niespodziewanej zamiany wirtuozów pierwszych skrzypiec.
16.08.2025, 9:20
...[czytaj więcej]Putin zdaje sobie sprawę z braku właściwej oceny strategii i miejsca Rosji w globalnej strukturze interesów USA, chyba że chodzi o tzw. odwróconego Kissingera, co dla Kremla jest kolejnym obszarem do taktycznej rozgrywki. Postrzeganie Rosji przez obecną administrację ogranicza się głównie do jej potęgi jądrowej oraz możliwości współpracy gospodarczej.
16.08.2025, 1:50
...[czytaj więcej]Gdy świat z niepokojem obserwuje eskalację wojny w Ukrainie, kryzys w Gazie i coraz groźniejsze skutki zmian klimatycznych, za kilka godzin w miejscu, które samo w sobie jest symbolem zmieniającego się świata, rozpocznie się spotkanie, które – niezależnie od rezultatów – nieodwracalnie zmieni obecny porządek międzynarodowy.
...[czytaj więcej]Pacyfizm nie wydaje mi się właściwym określeniem postawy społeczeństwa niemieckiego ostatnich dziesięcioleci. Po 1990 roku zdecydowana większość społeczeństwa i polityków uznała, iż w Europie groźba wojny już nie zaistnieje. Założenie to okazało się błędne, ale nie dostrzegam czegoś takiego, jak militaryzacja w myśleniu i postawach dzisiejszych Niemców.
...[czytaj więcej]Potwierdzają się niestety pesymistyczne prognozy dotyczące losów wojny rosyjsko-ukraińskiej. Płynące z Waszyngtonu sygnały i naciski wskazują na to, że Stany Zjednoczone zmierzają do takiego zakończenia wojny, które zaspokoiłoby minimalne żądania Rosji: uznanie aneksji Krymu, straty terytorialne Ukrainy na wschodnich krańcach państwa.
Analiza z końca kwietnia 2025 r., która nagle znów okazała się nad wyraz aktualna.
...[czytaj więcej]Charakter współczesnej wojny radykalnie się zmienił. Początek inwazji Rosji na Ukrainę przypominał II wojnę światową, jednak niepowodzenie wojny błyskawicznej wymusiło zmiany w strategii i taktyce. Obecnie co pół roku sposób prowadzenia walk oraz sytuacja na polu bitwy ulegają znaczącym przeobrażeniom. Wojna nigdy już nie będzie taka, jak w lutym 2022 roku.
...[czytaj więcej]
Wydarzenia początku 2025 roku przebiegają w cieniu finansjalizacji. Negocjowana jest jej nowa architektura finansowa i geostrategiczna. Stany Zjednoczone próbują ustawić się w roli jedynego krupiera rozdającego karty, rozdzielającego role sojuszników, partnerów, wasali i ofiar. Inni również chcieliby odegrać znaczącą rolę w negocjowaniu nowych reguł.
...[czytaj więcej]Trudno ocenić, kto przoduje w wyścigu do nowej cywilizacji – Chiny czy Unia Europejska. Wydaje się, że Rosja okopała się na konserwatywnych pozycjach i stara się zrobić wszystko, aby powstrzymać zachodzące zmiany. Stany Zjednoczone Donalda Trumpa również przyjęły konserwatywne podejście, próbując stworzyć iluzję potęgi poprzez imperialistyczne rozwiązania.
...[czytaj więcej]Przemysław Grudziński, wybitny polski dyplomata i myśliciel, piastujący w przeszłości wysokie funkcje państwowe, dzieli się z czytelnikami jego książek i bloga gorzkimi refleksjami nad kondycją współczesnego świata. W swojej najnowszej pracy „Rozpadające się światy” Grudziński nie szczędzi też boleśnie krytycznych uwag o polityce Polski i polskich elitach, rozprawiając się z megalomanią i mitotwórstwem.
...[czytaj więcej]Polska, Unia Europejska, NATO muszą przygotować się na okres ochłodzenia w stosunkach europejskich i koniec czasów dywidendy pokoju. Trzeba nastawić się na politykę odstraszania i powstrzymywania. Wyczerpana Rosja nie będzie mogła ani chciała atakować kolejnych krajów, a już zwłaszcza członków NATO. Będzie jednak próbowała odtwarzać swój potencjał.
...[czytaj więcej]