logo3
logo2
logo1

"Ufajmy znawcom, nie ufajmy wyznawcom"
Tadeusz Kotarbiński

Oczekiwany Nobel dla Anne Carson

Zdzisław Aleksander RACZYŃSKI | 8 października 2026
Fot. Louisiana TV Channel

Ponieważ w roku poprzednim Nagrodę Nobla w dziedzinie literatury otrzymał mężczyzna z Europy, węgierski prozaik László Krasznahorkai, to – zgodnie ze niepisaną logiką decyzji Komitetu Noblowskiego – w 2026 r. Nagrodę powinna otrzymać kobieta spoza Europy. Faworytki były dwie: obok Kanadyjki Anne Carson Chinka Deng Xiaohua, pisząca pod pseudonimem Can Xue.

Oczywiście, nie płeć czy pochodzenie geograficzne miały decydujące znaczenie, lecz te elementy ułatwiły wybór spośród plejady literatów, którzy mogli być rozpatrywani jako kandydaci (a chodzi o takie m.in. nazwiska, jak Murakami, Ghosh, Atwood, Cărtărescu, Houellebecq…).

Jeśli wskazywać jakąś cechę szczególnie wyróżniającą Anne Carson spośród innych kandydatów do literackiego Nobla, byłyby nią imponujące osiągnięcia w wielu dziedzinach literatury – A.Carson jest jednocześnie wybitną poetką, tłumaczką poezji starogreckiej, eseistką i badaczką literatury. A Nagrodę Nobla przyznaje się obecnie raczej w dowód uznania całego dorobku literackiego i jego uniwersalnego znaczenia, a nie za „powieść roku”. To, że jej utwory wymykają się granicom gatunków, nie powinno dziwić, gdyż łamanie konwencji i zacieranie różnic między gatunkami jest jednym z kluczowych wyróżników literackości.

Kultywowana od wczesnej młodości miłość do literatury antycznej (Anne Carson ma doktorat z filologii klasycznej i jest uznaną tłumaczką Safony) znajduje wyraz w jej poezji, gdzie częste występują odwołania do starożytności i mitologii greckiej. Dlatego niektórzy polscy krytycy zestawiają poetkę ze Zbigniewem Herbertem (w 2025 roku Anne Carson otrzymała zresztą nagrodę im. Herberta). To dość ryzykowne i, wydaje się, fałszywe porównanie. Owszem, i dla Herberta, i dla Carson antyk nie jest dekoracją, a sposobem przemawiania i sposobem myślenia, a także – odniesieniem aksjologicznym. Jednak Herbert nasycał swoje wiersze spiżowymi tonami obowiązku, honoru, patriotyzmu i był w istocie piewcą romantycznego „zwycięstwa moralnego” mimo realnej przegranej („ocalałeś nie po to aby żyć /../ bądź wierny idź /…/ po złote runo nicości”).

Dla A.Carson taka hierarchia wartości i taki patos są zupełnie obce. „Gdybym była człowiekiem z dawnych czasów,/ szukałabym granic ludzkiej mądrości,/ udając się do świętych dębów/ albo do miejscowego niewidomego z ustami w ogniu” – odnotowuje A.Carson w wierszu „Pieśń Clive’a” i stwierdza: „Ale to jest teraz. To jest New York City” – przywołuje siebie i czytelnika do rzeczywistości i opisuje najzwyklejszą normalność: niedopieczony tost, obwisły tyłek prawnika, bar…

Tematem poezji Anne Carson nie są patriotyczne powinności, moralne zwycięstwo, honorowa śmierć. Carson nie sprzedaje czytelnikom iluzji o powabie śmierci. „Umiera się zawsze w samotności” – powie – „Po śmierci czeka cię brzydki chaos”. Anne Carson zajmuje życie, tu i teraz – z jego obsesjami, pożądaniem, mistycyzmem. Pisze o miłości, pożądaniu, tęsknocie seksualnej i rozpaczy. I stale jest, oczywiście, obecna starożytność. „Konstruuję przekonującą powierzchnię tego, jak odczuwa się życie, zarówno fizyczne, jak i emocjonalne” – powie o swojej pezji w słynnym wywiadzie dla „Paris Review” w 2004 roku.

Anne Carson niechętnie nazywa siebie poetką. Bo też – zauważyl jej kolega, kanadyjski pisarz Wiil Aitken – Carson tworzy jakąś „heretycką formę poezji”, stanowiącą mieszankę gatunków i stylów. Może dlatego przez lata nie przyciągała uwagi wydawców, a swój pierwszy tomik poetycki opublikowała, gdy miała 42 lata.

Najbardziej znanym dziełem A.Carson jest bodajże „Autobiografia czerwonego. Powieść wierszem” z 1989 r.( wydana przed pięcioma latami w Polsce), w unikalny sposób łącząca poezję i prozę. W „Autobiografii czerwonego” Carson przywołuje wątek z mitologii greckiej, konkretnie – dziesiątą pracę Heraklesa, kradzież stada czerwonych wołów, strzeżonego przez potwora Geriona. A.Carson przenosi tę historię w czasy współczesne i dokonuje dekonstrukcji mitu: W greckim micie Herakles zabija Geriona i kradnie jego czerwone bydło. U Carson Herakles łamie Gerionowi serce i kradnie mu niewinność. Jeden z krytyków nazwał powieść-poemat „genialną książka o pożądaniu, starożytnym greckim poecie Stezychorze wulkanach oraz radosnych brutalnościach widzenia i ślepoty”.

TAGI

NAJCZĘŚCIEJ CZYTANE ARTYKUŁY

  • ZAPRASZAMY TEŻ DO PISANIA!

    Napisz własny krótki komentarz, tekst na stronę internetową lub dłuższy artykuł
    Ta strona internetowa przechowuje dane, takie jak pliki cookie, wyłącznie w celu umożliwienia dostępu do witryny i zapewnienia jej podstawowych funkcji. Nie wykorzystujemy Państwa danych w celach marketingowych, nie przekazujemy ich podmiotom trzecim w celach marketingowych i nie wykonujemy profilowania użytkowników. W każdej chwili możesz zmienić swoje ustawienia przeglądarki lub zaakceptować ustawienia domyślne.