Pobyt w więzieniu, który dla wielu kobiet był bardzo trudny, zniosłam w miarę dobrze. Nawet udało mi się „zdeprawować” niektóre klawiszki, tłumacząc, o co walczymy, i w końcu nie chciały wykonywać na mnie upokarzających czynności. Do mojej celi dawano trudniejsze przypadki. W innych celach je zadręczano, bito, co stanowiło kłopot dla administracji.
...[czytaj więcej]Dlaczego część historyków uważa, że sowiecka inwazja w 1981 r. była wyłącznie groźbą wyimaginowaną, wykrętem Wojciecha Jaruzelskiego i nie uzasadniała wprowadzenia stanu wojennego? Oto archiwalne świadectwa epoki.
...[czytaj więcej]